Moja zmiana jest prosta- chcę schudnąć,chcę zmienić styl życia oraz bycia.Nie pasuje mi mój wygląd,moje ogromne i napęczniałe uda.Nie lubię swojego poczucia wartości- ani wieczornych mdłości.
Moją inspiracją jest Miley Cyrus,która na przekór wszystkim pokazała ,że może być tym kim zechce i nie ważne w jakiej postaci pozostaje sobą.Chcę wyglądać jak ona i czuć się tak dobrze jak ona.
Mój cel ? 48 kilogramów. Obecnie nie jestem pewna ile ważę ,bo stanięcie na wagę jest dla mnie ciosem w serce.Jutro rano się zważę i tutaj to zamieszczę. Chcę w końcu poczuć się piękna

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz