Chyba nigdy nie wierzyłam,że mnie to spotka-piosenka deathbeds .Życie nabiera nowego znaczenia,może nie do końca dobrego,ale warto wierzyć i marzyć-może wtedy będzie lepiej.Jesteśmy przecież ludźmi-rozumiemy,kochamy...a ja chyba pierwszy raz poczułamz że kogoś tracę kto zawrócił mi w głowie.Jak szmata owinął mi się wokół żołądka.Ale czasami warto uwierzyć.
Gdyby nie obcasy zaczęłabym uciekać.Chyba muszę reaktywować bloga,bo przestanę wierzyć.Chcę mi się śmiać,bo jestem zabawna w swojej rozpaczy.
Tak,jestem zła.Dawno nie była,ale jestem zła na siebie i na moją pierdoloną wiarę w nicość.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz